Nie plecam. Praca w bardzo ciężkiej atmosferze stosunków miedzy ludzkich. Atmosfera fatalna. P. Kierownik i p. Dyrektor lubi, gdy wspolpracownicy donoszą, pomawiaja drugiego wspolpracownika.. Kazdy chce tam zaimponować szefostwu przez pomawianie i obgadywanie, zeby chociaż ciut prawdy w tym bylo. Nie sa pomocni. Zwlaszcza bardzo ciężka jest atmosfera na Pszok Debiec. Tam rządzi Kaziu,czlowiek bardzo toksyczny wzgledem innych wspolpracownikow. Firmę tworzą ludzie.