Jedna z najgorszych rekrutacji w moim życiu:
- w agendzie wspomniano, że będę mógł opowiedzieć o sobie. Nie dano mi takiej możliwości, od razu przeszli do swoich pytań.
- zadanie na kreatywność było głupie - nikt w normalnym życiu nie da mi tylko 5 min na wymyślenie serii postów czy napisanie treści posta. Tylko niepotrzebnie stresujecie kandydata!
- skoro większość mojego zadania się wam nie podobała. Po cholere mnie zapraszacie na rozmowę? Musiałem na nią czekać 2 tyg, a cały proces trwał miesiąc.
- dziwne, że firma, która wstawiła na swojego instagrama mema z JP2, skrytykowała mój pomysł jako kontrowersyjny xD a jp2 to niby nie jest?
- podejście do AI to wielki redflag - sugerowali mi podczas rozmowy, że są takie prompty, by klient się nie skapnął, że nie pisał tego czlowiek xDd Przecież to zwykłe (usunięte przez administratora)
- na koniec była seria Q&A gdzie to niby ja mogłem zadawać pytania xd tylko po spytaniu się, jak wygląda dzień na tym stanowisku, szanowny Pan prezes kazał mi się produkować "A JAK MYSLISZ, ŻE WYGLADA?". No błagam xD
Ich luźny i sympatyczny wizerunek nijak się ma do rzeczywistości. Dałem się nabrać i żałuję że zmarnowałem na to czas. Rozmowa była niesympatyczna i stresująca. Nie polecam.