30-50% prowizji? Ciekawe z skąd te pieniądze i czy ta kwota jest od każdego zlecenia. Gdzie jest haczyk? Przecież przy takiej prowizji to by się żadna spedycja nie utrzymała. Polecam przemyśleć w co się chcecie wpakować. Warto znaleźć ofertę gdzie przede wszystkim piszą o tym co dostajecie tak „realnie”, jakie szkolenia daje firma i jaką ma pozycję na rynku. Akurat sprawdzenie tych rzeczy to 10 minut roboty- i nie na forach gdzie jeden drugiego podkopuje. Warto sprawdzić oceny przewoźników.