Witam ,nie wszystkich związanych pracowników tzn lekarzy pielęgniarki można wrzucać do jednego worka. Ale jeżdżąc po całym kraju do lekarzy, jeszcze nigdy nie spotkałam tak zarozumiałych lekceważących pacjentów osób pracujących w tej placówce mowa tu o tych młodych koordynatorkach oczywiście pisząc to w cudzysłowie bo z takim podejściem do ludzi to mogą koordynować jazdą autobusów po do tej placówki i do pacjentów nie maja nijakiego podejścia, w szczególności mowa tu o pani Karolinie T. Czasami siedząc obok drzwi gdzie mają swoje biuro miało się wrażenie ze człowiek znajduje się w sąsiedztwie jakiegoś lokalu lub kawiarni gdzie bawi się młodzież ,śmiechy hihy, nie bardzo to pasuje.