Dzień dobry, kiedyś szukali osoby na stanowisko asystenta lub sekretarki. Oczekiwano dobrej organizacji pracy i znajomości pakietu biurowego. Można było liczyć na pensję od 5000 do 5384 zł brutto na umowie o pracę. Ważnym wymaganiem był język angielski.
Czy ktoś tu pracował na takim stanowisku? Jakie były faktyczne obowiązki i podejście szefostwa? Czy wypłata zawsze była na czas?