Nikt nie poinformował mnie, że zdjęcia USG nie są standardową procedurą, więc skąd mam wiedzieć, że w ogóle takie badanie zostało wykonane, z opisu? Miał problemy z chodzeniem, to prawda - ale związane były z artrozą (zwyrodnienie stawów). Rano 13.11.br. sam z siebie wyszedł do ogrodu (zszedł po schodach) do ogrodu i załatwił się. We wtorek, 12.11.br. zadzwoniłam do Państwa , prosząc o pobranie krwi i zrobienie analizy potrzebnej do wykonania badania tomografii głowy. Zamir zaburzenia i dezorientację. Wcześniej miał również wykonywane badania krwi i moczu, które nie były aż tak złe, jak to sugerowała Pani Dr Cieślik. Wspaniały Lekarz domowy, niestety przyjmuje w Krakowie, więc odległość była zbyt duża (mieszkam poza Wieliczką). Państwa Klinika była najbliżej, a nie przyszło mi do głowy czytać wcześniej opinii, bo na pewno bym nie skorzystała. Przy pobieraniu krwi Zamirkowi w dniu 12.11.br. Pani, która do nas przyjechała, sama stwierdziła że Zamir jest odwodniony. W dniu 13.11.br, podjęłam decyzję żeby podać mu kroplówkę. Wówczas Pani zadzwoniła, informując mnie że Zamira należy natychmiast podłączyć do pompy oczyszczającej nerki, w tym celu musi zostać przewieziony do Kliniki. Nie wahałam się, uwierzyłam. Niestety nikt w Klinice o pompie nawet nie wspomniał. Zamirek miał pozostać w Klinice 24 godziny. Owszem do Pań, które się Zamirkiem zajmowały nie mam żadnych zastrzeżeń, jak już wcześniej pisałam. Ta świadoma decyzja, którą podjęłąm spowodowana była Pani sugestiami. Neguje Pani wcześniejsze leczenie, że nie takie leki, że za dużo. w dokumentacji, którą od Państwa otrzymałam jest: opis badania? - każdy taki może zrobić; rozliczenie wizyty z 12.11.2019r.
- dojazd do klienta 50 zł
- pobranie krwi 15 zł
- profil krwi podstawowy 60 zł
OK. - zapłaciłam
13.11.2019r.
- badanie krwi 50 zł
- kaniulacja 15 zł
- wlew dożylni 20 zł
- eutanazją 150 zł
- dojazd do klienta 50 zł
- USG jamy brzusznej 60 zł ? - WĄTPLIWE
- koszt kroplówki 15 zł
- koszt leków 50 zł - jakich?
- koszt utylizacji 435 zł
no i łaskawy UPUST 125 zł (14%) - żart.
Pomijając chronologię, jest to wręcz ŻENUJĄCE.
Nieprzyjemny telefon z mojej strony? - że wystawię negatywną opinię? Mam do tego prawo . Nikogo nie obraziłam, nie wyzywałam. W odpowiedzi odebrałam telefon od Pani Prokurent Kliniki, J. Cieślik, którego celu do dziś nie rozumiem. Nadal podtrzymuję swoją opinie.
NIE POLECAM!!!