Firma ma swoje zalety, ale w połączeniu z wadami, to tak jakby ich nie było. Zapewniają lokum, ale często niedogrzane i z grzybem pokrywającym nawet pół ściany i nie tylko ściany - można narzekać do woli. Jeśli pojawi się jakiś problem w firmie klienta, to masz przestój od tygodnia do iluś miesięcy bez wypłaty.
Obiecują porządne narzędzia i ubrania robocze, a dają coś czym nie da się pracować i trzeba kupować za własne, bo inaczej więcej się namęczy niż cokolwiek zrobi.
Brak oficjalnej informacji o zjazdach (z Niemiec), za to inni informowali że można zjeżdżać kiedy się chce. Mimo zjeżdżania rzadziej niż inni, to dostałem informację, że zjeżdżałem zdecydowanie zbyt często oraz niby nie informowałem niemieckiej strony, a każdorazowo z nimi uzgadniałem.
Sama praca razem z bardzo różnymi ludźmi. Jedni normalni i pomocni, a inni to albo agresywni alkoholicy którzy elektrykę uczyli się z YT (mojego poziomu wiedzy nikt nie weryfikował, tylko pytanie jakie rzeczy robiłem) albo tacy, którzy może nie są alkoholikami, ale nie są od nich lepsi.
No i to jest jedna z wielu firm w której nie wolno chorować ani mieć wypadku, bo inaczej traktują to jako nieobecność.