Na szczęście nie miałam możliwości pracowania w takim miejscu, ale z opinii mi bliskiej osoby mogę stwierdzić iż nie dzieje się tam dobrze, lecz tragicznie. Traktowanie drugiego człowieka jak śmiecia i pomiatanie nim nie świadczy dobrze oraz o braku umowy dla osoby tam pracującej to już w ogóle jest niedopuszczalne, wręcz karalne. Więc uważam, że sprawą powinna zająć się Państwowa Inspekcja Pracy, a szczególnie powinna zwrócić uwagę na zachowanie starszych Pań na kuchni, które tylko się mądrzą, rozkazują i dają jeszcze więcej dodatkowych obowiązków oraz godzin pracujących. Same nic nie zrobią, tylko sobie usiądą, popiją kawką i poplotkują. A reszta niech (usunięte przez administratora) za nie, tak być nie powinno w żadnym miejscu pracy. Powinna być współpraca, a przede wszystkim nauczenia i pokazania nowemu pracownikowi jak ma wykonywać swoje obowiązki i podzielić je na wszystkie osoby, które tam pracują, a nie że wszystko spada na jedną osobę i to jeszcze tą nową, a później pretensje, że coś jest nie tak lub coś jest źle zrobione. Niby starsze Panie z doświadczeniem na kuchni są odpowiedzialne i inteligentne oraz pomocne, a w tym wypadku jedynie widać brak rozumu oraz totalną dziecinadę z ich strony. Zero jakiejkolwiek empatii do drugiego człowieka. Takie osoby nie powinny pracować z innymi ludźmi, ponieważ nie potrafią współpracować ani szanować drugiego człowieka