Szczerze? Odradzam pracę w tej firmie.
Praca jest ciężka za śmieszne pieniądze (przeważnie ok 3k -zależy jak się kto dogada ale za te warunki nie warto). Pracuje się w -25C, pracodawca nie zapewnia ubrań roboczych (można sobie wziąć stare, zniszczone i przepocone), ciepłego posiłku a pokój socjalny to jakaś kpina... Rozlatujący się czajnik razem z mikrofalą i ogólny syf.
Wypłata wygląda tak że dostaje się przeważnie okolice minimalnej krajowej na konto reszta pod stołem razem z nadgodzinami.
Niestety o wszystko łącznie z wypłatą trzeba się dopominać bo lubią "niechcący" zapomnieć o paru nadgodzinach etc.
Atmosfera w firmie też nie jest za ciekawa, każda zmiana gada na inną ludzie raczej nie są zbyt mili dla siebie.
Największym minusem firmy jest niestety zastępca Pana Roberta - Pan Grzegorz, dla niego nie ma opcji żeby komuś było za zimno - nie możesz przy nim wyjść na 5 minut się ogrzać - od tego masz przerwę. Gdy już zawita na magazyn stoi nad wszystkimi z batem i ciągle pogania, wszystko musi być po jego myśli nawet jeżeli jest to bezsensowne i po prostu utrudnia życie na magazynie.
Wisienką na torcie jest wychwalana możliwość zakupu produktów z magazynu (mrożonek) po hurtowej cenie, niestety jak się okazuje ok 80% rzeczy można kupić sporo taniej w większych supermarketach...
Czy opłaca się przychodzić tutaj? Zdecydujcie sami, moim zdaniem jest to strata czasu a szkoda zdrowia za te śmieszne pieniądze.