Hej,
ktoś pracował kiedyś jako ślusarz albo spawacz TIG za takie pieniądze? 10 000 – 12 000 brutto to była dobra wypłata za te wymagania czy raczej standard? Ciekawe, ile rzeczywiście można było wyciągnąć na rękę i czy dużo tu roboty artystycznej?
Było wymagane doświadczenie w spawaniu TIG. Praca przy kowalstwie artystycznym się liczyła. Dawali fajne narzędzia do pracy i można się było rozwinąć. Była też różnorodność zadań oraz dobra atmosfera.