Były pracownik03.12.2025 11:53
Były pracownik
Chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem z pracy w Intima Clinic, ponieważ znacząco odbiega ono od tego, co przedstawiano mi na rozmowie rekrutacyjnej. Moja opinia jest negatywna, ale staram się, aby była możliwie wyważona i pomocna dla osób zastanawiających się nad podjęciem pracy w tym miejscu.
Już na początku pojawił się pierwszy problem. Podczas rozmowy rekrutacyjnej okres szkoleniowy został określony jako „praktyki”, ale dopiero w trakcie szkoleń dowiedziałam się, że jest on całkowicie (usunięte przez administratora). Uważam, że taka informacja powinna być przekazana otwarcie i wcześniej.
Zakres obowiązków okazał się bardzo szeroki i z czasem ciągle rósł. Zamiast realnego wdrożenia i jasnych wytycznych miałam często wrażenie, że praca jest utrudniana przez ciągłe wymyślanie nowych zadań, często były one bezcelowe i nie wnosiły nic nowego. Brakowało konkretnego, uporządkowanego przeszkolenia. Często musiałam domyślać się, co powinnam zrobić, jak przygotować gabinet czy czego potrzebuje konkretny lekarz. Gdy zadawałam pytania, bywały one ignorowane.
Atmosfera również nie sprzyjała pracy. Część starszych pracowników bywała opryskliwa wobec nowych, niechętnie udzielała pomocy, a pytania traktowała jak przeszkodę. Panowała nienaturalnie sztywna atmosfera, w której trudno było poczuć się swobodnie.(usunięte przez administratora)
W praktyce nigdy nie kończyłam pracy o czasie. Lekarze często mieli opóźnienia, a nawet po skończeniu przyjmowania potrafili długo rozmawiać w socjalnym, podczas gdy ja musiałam czekać, aż zdecydują się wyjść. Nie można było zwrócić im uwagi. Część lekarzy traktowała personel niemedyczny z góry, oni mogli mieć pretensje i żądania, natomiast zwrócenie uwagi na ich niewłaściwe zachowanie nie było mile widziane.
Osobną kwestią był ciągły kontakt z materiałem biologicznym pacjentek.(usunięte przez administratora)
Jeśli chodzi o zaplecze socjalne to brakowało komfortowych warunków, żeby spokojnie się przebrać czy zjeść obiad. Przy tak intensywnym tempie pracy i stresie miało to bardzo duże znaczenie.
Podsumowując moje doświadczenie w Intima Clinic było negatywne. Uważam, że miejsce to miałoby szansę funkcjonować znacznie lepiej, gdyby zadbano o kulturę pracy, szacunek,(usunięte przez administratora) jasne zasady i bardziej profesjonalne podejście do wdrażania pracowników. W obecnej formie nie polecam tej pracy osobom, które cenią sobie wsparcie, normalną atmosferę i szacunek do własnego czasu