Można dużo pisać - więc ograniczę się tylko do tego co wyróżnia Stalmikę - stosunek szefa do pracownika. Dba się, i to bardzo, o komfort pracy. Wynagrodzenie dostajesz 100% na konto, nie ma patologicznych kopert, nie ma wypinania się, gdy pracownik zachoruje, czy nabawi się kontuzji. Pamięta się nie tylko o jego urodzinach, ale i narodzinach jego dzieci. Kto chce, może się rozwijać - kończyć studia, robić kursy, uprawnienia. Przestrzega się przepisów nie tylko ze względu na prawo, ale przede wszystkim ze względu na zdrowie pracowników, których się ceni. Robotę trzeba zrobić, czasami bywa stresująco, ale zawsze można liczyć na pomoc - czy to kolegi z zespołu, czy szefa, prawnika, księgowej czy kadr. Działa się prewencyjnie, dlatego firma szybko żegna się z pracownikami, którzy postępują nieetycznie, nie przestrzegają zasad współpracy. Wymaga się tego, co jasno sformułowano na papierze i na co zgodziły się strony. Jest to miejsce dla ludzi z dystansem do siebie, bez kompleksów. Miło się wraca po urlopie (zwykle czeka na biurku jakiś mały znak sympatii zespołu), ale i miło przychodzi się każdego dnia, właśnie dzięki przyjaznej atmosferze, bez "kwasów", niedomówień, czy wewnętrznych konfliktów.
Jest to firma, w której odnajdą się ludzie z wartościami - uczciwi, pracowici, którym zależy na współ-pracy, a nie odsiedzeniu 8 h.