Uznawałem Sekuraka za poważną firmę. Słyszałem wiele dobrego o szkoleniach. Mam też książkę, z której dużo się nauczyłem. Spotkanie z bliska wywarło jednak na mnie przygnębiające wrażenie. Techniczna rozmowa rekreacyjna nie jest trudna. Każdy kto ma podstawową wiedzę i doświadczenie w zakresie cyberbezpieczeństwa powinien sobie poradzić. Jedyne zaskoczenie to prowadzenie rekrutacji według określonego klucza. Kumpel otrzymał prawie identyczne pytania. Drugiego meetingu nie zapomnę nigdy. Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, jednak muszę napisać, że nie spotkałem wcześniej człowieka który podczas krótkiej rozmowy przekazał mi tyle wykluczających się informacji. Teraz rozumiem skąd takie opinie o firmie.