Szanujmy się wszyscy11.05.2020 18:22
Inne
Dodaje moją opinie ze względów takich, iż dużo ludzi piszę tutaj swoje opinie które tak naprawdę są bez znaczenia. Dlaczego skoro tak jest źle w pracy , dlaczego na 63 pracowników 43 to pracownicy którzy pracują powyżej roku? Miało dojść do masowych zwolnień i dalej wszyscy pracownicy pracują nikt się nie zwolnił. To chyba, aż tak źle nie jest. Przecież, prace zawsze można zmienić nikt nikogo na siłę nie trzyma. Ale gdzie się znajdzie prace jak 3/4 zakładu nie umie języka. Gdzie się znajdzie pracę w której będzie można wyjść na potajemne papieroski, prace gdzie jak zrobie mało to nie ma z tego żadnych konsekwencji, gdzie nie muszę trzymać porządku na stanowistach pracy bo przecież z 30 minut czasu na sprzątanie 20 postoje sobie ,,na kontenerze". I głownie piszę o stanowiskach komisjonowania , nie anlag bo na maszynach akurat jest innaczej , ale pracowników z , komi " nikt nie pilnuje o normy, jeden rozłoży 30 palet w jeden dzień zaś inny 15. A pieniądze dostajemy wszyscy takie same.Jedynym minusem kierowniczek jest to, że nie reagują na takie sytuacje , że pracownicy którzy pracują sumiennie tak naprawdę nic z tego nie mają, że od nie których jest wymagane ,,za dużo " , a od innych "nic,, Może zamiast ciągle ,, pluć jadem " w strone kierownictwa to w końcu dajecie coś od siebie, a nie tylko ciągłe narzekanie i marudzenie. Weźcie się do sumiennego wykonywania swoich obowiązków. Bo czy to za czasów wcześniejszych kierowników czy też za czasów teraźniejszych zawsze było źle. Z tego co mnie się przypomina to za czasów , ,statarej "kierowniczki to ona była wiecznie tą złą, przypomnijcie sobie starzy pracownicy jacy byliście szczęśliwi, że Pani A.K została zwolniona. Ciągle tylko obgadywanie i wyśmiewane z przez pracowników innych pracowników. Może czas najwyższy zwolnić tych co psują atmosferę. Dlaczego do tej pory nikt nie powiedziała prosto w oczy kierownictwu swoich zastrzeżeń? Każdy tylko umie pisać i oczerniać w internecie. A na zakładzie dalej jest tak samo , dalej ludzie pracują. I nikt jakoś nie ma odwagi się odezwać. O wspomnianych toaletach, jak ktoś z 8 godzin swojej pracy przesiedzi godzinę w łazience to nie dziwne chyba, że kierownictwo się o to czepia, przecież nikt nie jest małym dzieckiem, że musi co chwilę chodzić do łazienki. Każdy powinnien wiedzieć, że wspomniane kierownictwo wykonuję też polecenia Niemieckiego biura i szefa. O w wspomnianym staplerze w opini niżej to przecież sami pracownicy chodzili do kierownictwa i się skarżyli , że nie idzie z nim pracować i że dziwne jest to , ze owy stapler jeszcze w tej firmie pracuje, bo nie ma z niego pożytku i na żadne stanowisko się nie nadaje. Ja będąc pracownikiem wiele razy obiło mnie się o uszy, iż owy sztapler pracuje tylko w tej firmie dlatego, że jego rodziną jest osoba która pracuję jako kierownik. A gdy został zwolniony, to nagle wszyscy stają w jego obronie, nagle źle bo Pani kierownik zła bo Go zwolniła. Morał z tego taki weźcie się wszyscy do pracy, a nie tylko wieczne obgadywanie i wyśmiewane innych pracowników i kierownictwa a będzie się nam lepiej żyło, bo wtedy nikt nie będzie miał powodu, aby się do kogoś przyczepić. Zastanawia mnie jedna rzecz, czy jak by doszło do konfrontacji , to czy też ktoś by powiedział wszystko to co jest napisane w opiniach poniżej ciekawi mnie czy ktoś by miał odwagę przyznać się, że ,,tak to ja napisałem/napisałam". Jedynymi rzeczami niesprawiedliwymi to jest to , że starzy pracownicy pracują za takie same pieniądze co nowi , że firma Pagus nie oferuje żadnych podwyżek dla pracowników którzy pracują dość długo w tej firmie. I współczuję owemu kierownictwu, że muszą pracować z takimi ludzmi. Bo w pracy jest słodko i pięknie, a później w internecie piszą nie do końca prawdziwe opinie.