Pracuje się dobrze, ale tylko, jak ma tylko i wyłącznie dużą wygraną obsługę inwestycji. Po zakończeniu tej inwestycji zwalnia pracownika. Na ogół nie polecam pracy w geodezji, gdzie kończą się budowy, to zwalniają, a jak jesteś to pracujesz za psie pieniądze. Większe szanse na zatrudnienie mają studenci niż geodeta 10-letnim stażem, gdyż żerują na nich, bo są tańsi. Więc nie polecam pracy w geodezji. Nacierpisz się, ale na rozwój i podwyżkę nie nie ma co liczyć, bo zaraz i tak zwolnią, nie ma się co nawet starać w swych poczynaniach w geodezji. Polecam uważać na nich, bo potrafią nawet nie płacić przez 3 miesiące pensji. Żyje tylko dzięki temu, że wygrywa na kontraktach autostradowych. A pod koniec zwalnia. Często tak bywa, dobrych doświadczonych zwalnia, a studentów zostawia, bo są tańsi. Podwykonawca Axis, Paweł Raś zatrudniał u siebie wcześniej, a teraz już nie. Bo co każdy kontrakt budowy dróg ekspresowych go (usunięte przez administratora) z budowy i odbija się to pracownikach. Bo za jego błędy płacimy za niego. Zatem studenci dobrze zastanówcie się, czy dobrze zrobiliście kształcić się w tym kierunku.;P Życzę powodzenia.;P