Pracuję w tej firmie ponad 30 lat , zaczynałam za Hortex oddałam tej firmie i ludziom z którymi pracuję całe serce . Przez tyle lat pracowało mi się wspaniale , czasem ciężko niemniej jednak Ludzie z ,którymi pracuję motywują do tej pracy . W tamtym roku przyszedł nowy kierownik produkcji Damian ,kochani przeżywamy koszmar ,ten człowiek jest straszny , wyzywa ludzi ,traktuje jak śmieci ,a kierownicy zmian i liderzy są tak zastraszeni przez niego ,że równie źle nas traktują .Poprosiłam Córkę aby mi napisała ten komentarz aby wszyscy się dowiedzieli jak jesteśmy traktowani 🙁przeżyłam różnych dyrektorów , kierowników ale ten człowiek to coś okropnego. Kiedyś wyszłam i się popłakałam na magazynie opakowań to było jakoś w marcu i podszedł do mnie wspaniały człowiek wziął za rękę , dał chusteczkę i porozmaiwał , muszę napisać o tym człowieku bo widzę co robi dla nas wszystkich i dla całego zakładu, widze jak kocha ludzi ,jaką atmosferę stwożył na dziale utrzymania ruchu ile ludzi chce dla niego pracować , zawsze uśmiechnięty , radosny , dzieli się szczęściem i daje radość , z każdym się przywita , mianowicie to mistrz Utrzymania Ruchu Pan Marcin . Cieszę się ,że ten Człowiek jest z nami ma tyle na głowie a nikomu nie odmówi pomocy , dziś Go widziałam widać ,że jest zmęczony tym wszystkim ma na głowie nawet maszynownię a jednak dalej nam pomaga . Wszyscy powinni się uczyć od Niego jak trzeba z ludźmi pracować . Mam nadzieję ,że Pan Panie Mistrzu to przeczyta ,nie mam śmiałości Panu tego powiedzieć w pracy . NIech Pan pamięta ,że bardzo wielu pracowników jak nie wszyscy Pana kochają i będą Pana wspierać jak Pan wspiera nas wszystkich . Przepraszam ,że tak się rozpisałam chciałam pokazać światu ,że są jeszcze wspaniali empatyczni ludzie w naszej firmie jak Pan Mistrz . Pozdrawiam serdecznie