Załogi w porządku, sama firma to przerost formy nad treścią. Złodziejskie kontrakty B2B a powinny być umowy o pracę...piloci...zdecydowana większość to zadufane w sobie bufony, nie mające szacunku do nikogo i niczego...choć zdarzają się perełki. Dyrekcja i zarząd to fikcja, każdy uważa się za big bossa i ta norma 9001 za 2tysie z netu a tacy dumni...hahaha...banda i tyle!!! Mobing i poniżanie pracowników jest na porządku dziennym. ŻENADA!!! NIE POLECAM!