Cześć, była oferta pracy na stanowisko młodszy kierownik projektu. Wymagali uprawnień budowlanych bez ograniczeń w konstrukcyjno-budowlanej. Można było korzystać z samochodu służbowego do prywatnych celów. Trzeba było znać angielski i mieć doświadczenie przy realizacji projektów budowlanych. Były też benefity jak prywatna opieka medyczna.
Jak oceniacie współpracę z zespołem i kontakty z inwestorem? Czy dało się wykorzystać samochód bez problemów prywatnie? Jak wyglądała rzeczywista kontrola budżetów i wsparcie przełożonych?
Witajcie, czy ktoś może podpowiedzieć jak oceniacie pracę jako Koordynator/-ka projektu ds. instalacji bez jawnych widełek płacowych? Minimum 2 lata doświadczenia są wymagane, a bez znajomości języka angielskiego lub niemieckiego raczej nie ma szans. W zamian firma oferuje samochód służbowy i dofinansowanie nauki języków. Gotowość do częstych delegacji to jednak poważne oczekiwanie – da się pogodzić z życiem prywatnym?