Lord Szczur12.06.2023 17:59
Były pracownik
Firma ma swoje lepsze i gorsze strony. Zdecydowanie do plusów należy zaliczyć biuro, lokalizacja jest bardzo dobra, biuro jest dosyć nowe, w miarę dobrze wyposażone, jedyny problem mogą mieć osoby jeżdżące samochodem, bo dla zwykłych pracowników nie ma miejsc parkingowych. Kolejny plusem jest to że firma rozlicza nadgodziny, co prawda zdarzają się tu opóźnienia i raczej naciskają na odbiór, ale niestety nie jest to standard w branży więc należy zaliczyć na plus. Firma ma podstawowe standardy rysunkowe, więc nie jest to totalny bałagan.
Minusów będzie znacznie więcej. W firmie panuje niebywały chaos organizacyjny. Tzw. back office (kadry, administracja, płace itd.) jest w spirali rotacji, a ponieważ maile są przypisane do osób, a nie do funkcji, w zasadzie przy każdej sprawie trzeba się pytać do kogo dana rzecz wysłać. W części projektowej jest trochę lepiej bo w miarę wiadomo kto którym projektem się zajmuje, ale osoby prowadzące projekty są zwykle obciążone kilkoma projektami i zapytaniami z budów, często nie wiedzą co się w projekcie dzieje, asystenci są przerzucani tam gdzie się akurat pali, a dochodzą do tego tzw. "wrzuty", czyli projekty które pojawiają się nagle i trzeba je szybko zrobić, co wprowadza dodatkowy element chaosu.
Każdy projekt ma swój budżet godzinowy narzucony przez zarząd, który zwykle jest kompletnie nierealny, ale wymaga się spełnienia budżetu, firma "nigdy nie zapłaciła kary za przekroczenie terminu". Cierpi na tym oczywiście jakość wydawanych projektów. Dodatkowo dochodzi do tego brak sprawdzania projektów, gdyż projektanci są zbytnio obciążeni.
Polityka firmy jest taka że nie ma specjalizacji, co powoduje że asystenci umieją trochę wszystkiego, ale nic dobrze, natomiast projektanci muszą nadzorować części na których mogą się nie znać, np. specjalistka od wodkan, wentylację. Oczywiście ma to przełożenie na niską jakość projektów i ograniczone możliwości nauki, bo nie ma kto błędów wskazać.
Kontakt z zarządem jest bardzo dziwny, czasem czekają do ostatniego tygodnia przed końcem umowy żeby w ogóle zacząć rozmawiać o przedłużeniu. Zarząd bardzo mocno naciska na spełnianie budżetów godzinowych i starania się o pracę dodatkowe, często nawet każą się starać o PD na poprawę ewidentnych błędów projektowych.
Preferowany sposób zatrudnienia to B2B, co prawda dzięki temu oferuja nieco większe pieniądze, to nie każdemu to odpowiada.
Z uwagi na powyższe w firmie absurd goni absurd i trudno by je wszystkie opisać. Generalnie nie polecam firmy. Pracownicy świeżo po studiach nie mają czego tu szukać, bo nikt nie będzie miał czasu ich uczyć, pracownicy z jakimś doświadczenie się odnajdą, ale prędzej czy później zostaną zalani robotą.