Nie jest to tajemnicą, że firma kasuje niewygodne komentarze. A więc, będę przychodzić tu regularnie, sprawdzać co dzieje się z moim komentarzem:). Możemy już na wstępie zobaczyć że transparentność i mierzenie się z krytyką, nie jest mocną stroną tej formy, ale pisanie sobie samemu pozytywnych komentarzy, jest już naprawdę dnem.
Praca dla firmy Hdrey była moją największą porażką zawodową, no ale mogę mieć pretensje tylko do siebie, że wcześniej tu mnie nie było. Począwszy od kłamstwa, dotyczącego wynagrodzenia na rozmowie i błędu:)) podanego w ogłoszeniu. Różnica pomiędzy tym co usłyszycie a tym co zobaczycie na umowie rozni się o 500pln. Targety? Okazjonalnie, możliwe do osiągnięcia, może raz/dwa w roku. Szkolenia, absolutne minimum (jak się komuś przypomni). Pracownicy, zwabieni „lepsza stawka”, idą na kolanach do swoich poprzednich korporacji i próbują dogadać się na powrót. W firmie nie ma absolutnie żadnych standardów bezpieczeństwa. (Jedyny plus tej firmy to to że zaczynasz doceniać swoich poprzednich pracodawców, bo jak wiadomo nigdzie nie jest idealnie, ale hdrey powinno otrzymać tu specjalne wyróżnienie). Począwszy od obrotu gotówki, po ochronę (w przypadku sklepu wolnostojącego - tak sklepy ze soba rozmawiają i wymieniają się informacjami oczywiście negatywnymi po w przypadku tej firmy innych nie ma). Brak szacunku do Twojej pracy, to absolutna norma jeśli chodzi o formę komunikacji pomiędzy „ludźmi z biura”, a pracownikami sklepów. Sytuacje, które w większych organizacjach (do jakich ta firma próbuje się porównywać), były nie raz skandaliczne i myślę, że kompletnie zaburzyły by „wizerunek” jaki ta marka usiłuje kreować, przez opłacanie celebrytów do promocji tych „kosmetyków”. Wielokrotnie, klienci byli świadkami „dzikich” zachowań osób z biura, chociażby działu markietingu i innej dość istotnej osoby, której również zdarzyło się odlecieć. Firma nie oferuje ŻADNYCH benefitów, poza śmieszną zniżką na ich produkty (która ma oczywiście śmieszny limit) i podstawowym ubezpieczeniem medycznym. Możemy również, wspomnieć o wchodzeniu mocno w prywatę pracowników, gdyż firma nie ma żadnego własnego systemu ewidencji pracowników, więc korzysta z waszego prywatnego telefonu i każe używać aplikacji, jednocześnie zabraniając go mieć na sklepie.
Liczycie na awans? Muszę was zmartwić, stanowiska (w niektórych przypadkach) nie są przypadkowe (pracownicy mają internet i widzą kto jest kto, jakie ma nazwisko i z kim może być spokrewniony), może was również dotknąć szklany sufit, albo po prostu przemówi do was zdrowy rozsądek i się zwolnicie.