Cześć, była kiedyś oferta na stanowisko Global Order Manager – Kundenbetreuer (czyli koordynator ds. utrzymania floty). Wymagali bardzo dobrej znajomości języka niemieckiego i doświadczenia w pracy z SAP-em. Oczekiwali też dobrej komunikacji i struktur w pracy. Dla zatrudnionych była karta sportowa i dofinansowanie wypoczynku.
Czy faktycznie tak bardzo liczyły się u nich języki obce i znajomość systemów? Jak wyglądała komunikacja w firmie i czy benefity były na dobrym poziomie? Chętnie dowiem się, czy atmosfera była wspierająca dla nowych.