14 listopada 2022 r. pojechałem wymienić cztery opony na zimowe
w Renault Megane. Po wyjeździe z zakładu nie działał jeden wentyl z czujnikiem ciśnienia. Pomyślałem sobie, że widocznie pracownik coś uszkodził. Po tygodniu sprawdzam, a tu okazuje się, że wentyla z czujnikiem nie ma. Został włożony – podmieniony – zwykły. Rozmawiałem z właścicielem zakładu. Dwa razy był pijany. Nie było o czym rozmawiać.
Oprócz tego pracownik jedną oponę założył na felgę odwrotnie. Po wskazaniu jemu, że jest założona nieprawidłowo zdjął oponę i założył jeszcze raz.
Jeśli ktoś chce żebym potwierdził to co napisałem to proszę o telefon do mnie: 728-463-725.
O paragonie to można zapomnieć. Pracownik twierdzi, że on nie jest od wystawiania, że zapisuje tylko w zeszycie i zeszyt ten przekazuje szefowi, który jak ja byłem dwa razy to był nieobecny.