Stanowczo i zdecydowanie nie polecam firmy, a raczej cyrku, bo poważną firmą jest już to ciężko nazwać.
Firma zarządzana jest przez osobę, która nie ma zielonego pojęcia jak się tworzy gry, jakie obowiązki powinni mieć pracownicy na danych stanowiskach oraz przede wszystkim jest osobą niesłowną, która mydli oczy pięknymi obietnicami, które już następnego dnia potrafią zostać złamane. Chciałbym również wspomnieć, iż firma boryka się z problemami finansowymi i opóźnienia w wypłatach z rzadkości stały się normą i powtarzają się co miesiąc.
Pracownicy potrafili być jednego dnia zwolnieni (pomimo wcześniejszego obiecywania "na gębę" że nic takiego nie będzie miało miejsca) aby po kilku godzinach została im zaproponowana praca na dużo gorszych warunkach za dużo gorsze pieniądze bez wcześniejszej próby dogadania się. Pokazuje to tylko jaki chaos panuje w strukturach firmy oraz to, że kluczowe decyzję podejmowane są pochopnie.
Szef jest osobą również nieufną, kontrolującą swoich pracowników i co dało się zauważyć po kilku miesiącach pracy - szczególnie nieufną wobec osób pracujących kreatywnie, szczególnie artystów. Pomysły osób wykształconych artystycznie są albo krytykowane albo zabierane i uznawane jako własne, jakiekolwiek wybory artystyczne podejmowane są na zasadzie "bo mi się podoba" bez większego zastanowienia się nad całokształtem i koncepcją, przez co praca pozbawiona jest jakiejkolwiek duszy i jest pustą wydmuszką postawioną na nowym silniku, bo przecież wszyscy teraz na nim robią gry.
Osoby będące liderami niektórych zespołów wybierani są nie na zasadzie doświadczenia tylko czy na pewno będą zgadzać się ślepo z każdym pomysłem podanym z góry. Również te osoby pomimo tego, iż sprawiają wrażenie tych fajnych, troskliwych i zawsze chętnych nam pomóc, jeżeli jest im to na rękę, potrafią pójść do szefa nakłamać na nasz temat oraz wyciągnąć rzeczy, które mówiliśmy im prywatnie, pokazując totalny brak profesjonalizmu i skazując się na wieczny brak zaufania.
Zespół, poza paroma wyjątkami, jest naprawdę zgrany, kochający gry i pragnący tworzyć jak najlepsze tytuły wkładając w nie całe swoje serce. Niestety zespół ten jest zupełnie niewidoczny dla szefa, który nie potrafi dostrzec potencjału w zatrudnionych osobach zwężając ich do roli wykonawców swojej woli.
Pracodawca de facto zmusił w pewnym momencie pracowników do zmiany umów, mówiąc, że jest to tylko i wyłącznie ich decyzja, ale która spotka się z wypowiedzeniem, jeżeli nie zostanie wykonana po jego myśli.
Jeżeli jesteś osobą szanującą siebie, swój czas, cenisz swoją pracę oraz kochasz albo chciał/a byś tworzyć jakościowe gry - niestety nie będzie to miejsce dla Ciebie.