Dzień dobry
Jestem klientem firmy, namówionym w sierpniu 2018 r na zakup obligacji Credit Invest przez pana Marcina Łabędzkiego ze Szkoły Inwestowania ( notabene Pan Marcin swoje udziały wycofał w listopadzie przed krachem firmy ).
W mojej opinii propozycja układowa spółki wskazuje na kompletny brak gospodarności w dotychczasowym zarzadzaniu spółką i realizowaniem zakładanych inwestycji.
Wszystko wskazuje na to ze spółka zamiast sekurytykować wierzytelności po prostu pożyczała środki dla spółek pożyczkowych o wysokim ryzyku kredytowym. Stąd nie jest dzisiaj w stanie przedstawić propozycji polegających na spłacie zobowiązań w czasie. Tylko takie propozycje miały by dla wierzycieli sens ekonomiczny ( prezes Jarosław - to tylko dobra wymówka).
Konwersja wierzytelności na akcje jest idealnym rozwiązaniem dla obecnych akcjonariuszy ponieważ jak łatwo zobaczyć – pozostają wiodącym akcjonariuszem (nawet jeśli mniejszościowym, bo zaledwie na 15%). Pozostali akcjonariusze są tak nieistotni i nie zorganizowani że nie będą mieli wpływu na działalność spółki. Taki sposób konwersji powoduje również że obecni akcjonariusze, których akcje nie są nic warte otrzymają w prezencie akcje o wartości 3 mln zł!!! Spółka ma zamiar dalej bawić się w windykację, ale problem w tym że nie ma ku temu żadnych kompetencji i struktur organizacyjnych, a wiec znowu będzie to zabawa za pieniądze inwestorów. Te i inne argumenty o których nie chcę pisać pozwalają jednak dojść do wniosku następującego:
Spółka posiada w tej chwili środki finansowe na rachunku które mogły by zostać przeznaczone na spłatę obligatariuszy (części obligatariuszy lub po części dla wszystkich, szacuje ją na kwotę około 4 mln zł). Zarząd spółki oraz doradca restrukturyzacyjny mocno jednak walczą o to aby to nie nastąpiło. Pokazuje to choćby pismo oraz nieprzychylne traktowanie kuratora obligacji.
Brak zorganizowania obligatariuszy oraz spowodowanie że odwrócili się oni od Kuratora obligacji Pana Hajduka, skłania do wniosku że kilku niesfornych obligatariuszy może mówiąc potocznie wyłożyć cały skrzętnie przygotowywany układ.
Instytucja Kuratora Obligacji została powołana do tego aby w jak najlepszy sposób zabezpieczyć interes obligatariuszy. Kuratorem w tym przypadku jest niezwykle doświadczona osoba, która perfekcyjnie porusza się w takich zagadnieniach i której jedynym zadaniem jest reprezentowanie interesu obligatariuszy, nawet jeśli jest sprzeczny z interesem akcjonariuszy czy zarządu upadłego. Kurator jest wyznaczony przez sąd, a tym samym nie pobiera on wynagrodzenia od obligatariuszy za pełnione obowiązki.
Firma obiecuje po przejściu na akcje gruszki na wierzbie dla nas ( solary), nie ma planu na rozwój i spłate zobowiazań.
Dariusz Filipiński