Obiektywny23.02.2024 10:50
Były pracownik
Pracowałem już w paru firmach z branży elektroenergetycznej i widziałem naprawdę dużo - posiadam maksymalne kwalifikacje z dziedziny elektrotechniki jakie można mieć w Polsce - uprawnienia SEP oraz budowlane projektowe i wykonawcze bez ograniczeń nie mówiąc już o stażu pracy w takich firmach jak np. : ABB, SIMENS, REVICO - (usunięte przez administratora) ELEKTROMONTAŻ i ENERGOSYSTEM, ale czegoś takiego jak w KRZ to jeszcze nie widziałem - ale zawsze musi być ten " pierwszy raz " - czytaj : skąpstwa - nawet ze słynącej z chytrości - takich województw jak wielkopolska czy małopolska.
Nigdy nic nie miałem do tzw. : firm rodzinnych " - żeby nie było - zawsze myślałem, że wyzysk jest tylko w korporacjach, no i oczywiście " wyścig (usunięte przez administratora) " po premię, awans czy inne gratyfikacje, ale skoro właściciel i jednocześnie szef tej firmy R.Z. to były pracownik takiego korpo jak ELEKTROTIM, to już mnie nie w tym momencie nie dziwi. Z resztą zwyczaje też takie same jak w ELEKTRTIMIE -np. już na etapie rekrutacji - po rozmowie wstępnej i zapowiedzi, że odpowiedź będzie dana w ustalonym terminie, to tylko puste słowa - tu też w " feed bek " nikt się nie bawi - ani córka właściciela B.Z. ani żona K.Z. - a o braku kultury to już nawet nie wspomnę - przykład : właściciel R.Z. w takcie krótkiej parominutowej rozmowy zapala papierosa - nie każdy musi być tzw. " palaczem biernym " - otworzył okno, ale to nie zmienia faktu braku szacunku dla zaproszonego do firmy " gościa " bez komentarza!