Odradzam pracę w tym miejscu. Ewidentna faworyzacja przez pracowników na nieco wyższych stanowiskach. Kierowniczka śniadań ewidentnie ma swoich faworytów w pracy, pracownicy z Ukrainy mają łatwiej min. dlatego że nie muszą bawić się papierkową robotą bo „przecież dobrze nie rozumieją języka polskiego”, i jak czegoś nie zrozumieją to jest to samo. Cała praca spada na pracownika z obywatelstwem polskim. Wszyscy pracownicy przyjęci w podobnym czasie, a wszytko co złe spada na Polaka nawet jeśli ma sie wolne. Straszny przemiał pracowników na kuchni.
Owszem jest obiad pracowniczy ale w życiu bym tego nie zjadł, a jak pójdzie się na przerwę która się należy to odrazu problem. A kierowniczka śniadań może sobie robić przerwę w trakcie trwania śniadania dla gości z samą Panią Dyrektor, a zwykły pracownik nie ma nawet prawa zrobić sobie głupiej herbaty z podgrzewacza tylko musi robić to na kuchni w obskurnych garnkach.
Wynagrodzenie zdecydowanie nieadekwatne to pracy którą się wykonuje.