Zgadzam się z komentarzami. Jedna wielka masakra. Traktowanie ludzi jak śmieci. Kelner jest gorszy. Kelner jednocześnie ma być pomywaczem, sprzątaczem łazienek, pracownikiem produkcji i co jeszcze? I wszystko za najniższą krajową. Każdy Cię obgaduje, wyśmiewa pod nosem, nikt nie powie Ci o co chodzi. Nikt nie powie Ci prawdy w oczy, tylko chodzi i obgaduje za plecami. Najgorsza jest wielka Pani menadżer która myśli , że zjadła wszystkie rozumy świata, jak najlepsza, wszystko ona potrafi i zrobi dobrze, a każdy to śmieć i nic nie znaczący robak dla niej. Karma wróci ! Dostała to stanowisko bo jest najlepsza w obgadywaniu prawda Martusiu? W końcu w czymś faktycznie jesteś najlepsza. Nie wspomnę , że bierze sobie napiwki z kasy na paczkę papierosów. Kelnerów wysyła na zmywak i kradnie w tym czasie napiwki. Nikt nie jest tam kompetentny do pracy. O szefowej nie wspomnę, ma pracę tylko dlatego, że jest córka właściciela. Nic nie potrafi, nie potrafi wpisywać do systemu, ciągle wszystko myli.. Ucz się dziewczyno zamiast obgadywać i robić miny na ludzi.. Istna masakra ! Umowy nigdy nie widziałam na oczy bo umowa jest dla pracodawcy a nie dla pracownika ponoć ! Inne kwoty na liście płac a inne do ręki. Same machloje .. STAĆ CIĘ NA LEPSZĄ PRACĘ ! ODRADZAM !