Moje sugestie dla DTS Transport odział Łódź Fabryczna:
Nie polecam. Spedycja i kierownictwo jedna wielka " łódzka ośmiornica" . Koledzy, rodzina jednym słowem sitwa. Kierocy wykorzystywani na maxa, 10-12h codzienie jazdy + placa na magazynie. Praca na magazynie też cieżka bo wiadomo meble, lodówki pralki swoje ważą. Zero podwyżek, zero socjala, ubezpieczenie czy multisport na poziomie depresji- niewarte zakupu. Błedy spedycji z wiadomych powodów zawsze rozgrywane tak żeby tylko kolegom nie zrobić krzywdy. Ciągłe pilnowanie rozliczeń, godzin i innych płacowych dodatków, bo jak sam nie przypilnujesz to cię "wydymają". Prezesi i wyższe kierownictwo raczej nie ma pojęcia co tu się dzieje i wątpie czy się dowie. Prezes Poradzki czy dyr Leszczyński raczej nie czyta takich portali jednak ty przyszły karierowiczu uciekaj jak najdalej z tej firmy
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Wymienić kierownictwo i dział spedycji, czyli pozbyć się rodzinnych zależności w oddziale.