asdasdasd22.12.2017 09:47
Inne
Przestrzegam. Przestrzegam i uprzedzam. Firma mała, licha perspektywa. Albo robota na wioskach wokół Torunia (wtedy z 2h dziennie idzie na dojazd, oczywiście nie wliczany w dniówkę... skubaniec...) albo rozjazdy na stacje benzynowe po całej Polsce.
Facet lubi pracownika zakręcić, zapomnieć, przyciąć wypłatę, zatrudnić alkoholików itd itp...
atmosfera raczej średnio przyjemna, kupa użerania się, sądzę po prostu, że gruby powinien już o emeryturze pomyśleć i w swojej winnicy siedzieć, bo do ludzi za cholerę nie ma ręki:)