Z zewnątrz dla klienta miła atmosfera uśmiechy na twarzach i same dobre słowa, od strony pracownika oszczędność głód , naciąganie i perfekcyjne udawanie dobrych ludzi. Zakazy nakazy oszczędność na klientach, przykazy i przykłady oszukiwania w kuchni by klient nie wiedział co spożywa. Karta i potrawy jedno a z kuchni wychodzi drugie tj. według właścicieli i z nazwy "włoska/ włoskie " tak ale to papka z najtańszych materiałów/produktów kupowanych w marketach wybieranych z odpadów ( odrzutów blisko lub po terminie ) ciasto powinno leżeć 24h a jest robione na bieżąco bo klient wszystko zje! SMACZNEGO!