A ja mam zupełnie odwrotne zdanie. Szefowa nie ma pojęcia o reklamie, wie tylko tyle, ile zdążyła się nauczyć od swoich pracowników. Jeśli ktoś lubi pracować w firmie, gdzie musi angażować się jak we własną, ale za wynagrodzenie zupełnie śmieszne oraz codziennie patrzeć jak kaleczy się rzemiosło - to naprawdę jego wybór....