Moja opinia na temat firmy Roboty ziemne Andrzej Gajowy jest jak najbardziej prawdziwa,nie jest kłamstwem ani także hejtem.Jestem świadomy tego co tu pisze i co mnie spotkało podczas współpracy z ta firmą i jestem wstanie zeznać to co tu napisałem przed Sądem pracy pod przysięgą.
Szukałem pracy w charakterze operatora koparko-ładowarki/koparki zadzwoniłem do tej firmy z zapytaniem czy szukają na to stanowisko.Otrzymałem odpowiedź iż tak,więc zdecydowałem się na prace w tej firmie.Przybyłem do siedziby firmy na ul. Płochocińską 65,dawne zakłady zbożowe.Zaproponowałem że interesuję mnie stawka 18PLN na co przystali kierownicy.Zapewniono mnie iż będzie umowa,jak się okazało umowy nie otrzymałem.Wspominałem kierownikowi Pawłowi dwa razy o umowie,powiedział mi iż umowa będzie.Minął tydzień umowy nie dostałem,więc postanowiłem zabrać zarobione pieniądze które mi się należały.Pracy na koparce był tylko jeden dzień,reszta dni spędzona na rozbiórce,za którą liczona mi już nie 18PLN lecz mniej.Jak gdzieś czytałem na internecie,nie pamiętam strony,ktoś dobrze napisał że obstawiony jest Andrzej Gajowy rodziną.W biurze pracuje żona właściciela i synowie jego brata/braci,nie jaki Paweł i Sebastian.Żałosne cwaniaczki,buraki którym wystaje słoma z butów.Pracują tam także Ukraińcy a także nasi rodacy.Firma oprócz tego iż zajmuję się robotami ziemnymi,prowadzi handel maszynami.Odnoszę wrażenie że są one używane i odpicowane,tak żeby wyglądały na nowe.Przyglądałem się im z bliska i daję sobie uciąć rękę że te maszyny są tylko pomalowane i odpicowane żeby wyglądały na nowe.Porozmawiałem z pracownikami i okazało się że na zimę ciężko z pracą na koparce.Jakoś mnie to nie interesowało zbytnio ponieważ po 3 dniach pracy zdecydowałem że kończę współpracę z nimi ze względu na to iż nie doczekałem się umowy.Taki zarobas,a umowy nie daje.Podobno ma aż 3 konta bankowe,moim zdaniem jest to zwykły oszust!!!Nie zawaham się ani sekundy i napiszę donos/skargę do Państwowej Inspekcji Pracy na tę firmę.Pracodawca który nie daje umowy oszukuję Urząd Skarbowy jak i Skarb Państwa,nie płaci podatku ani także ZUS'u na tego pracownika.Każdy wie iż podlega to karze,moim obowiązkiem jest zatem złożyć donos/skargę do PIP co uczynię.
GOWORK informuję WAS iż mam kopię tego posta i jeżeli ją usuniecie to ponownie ja tu wkleję, jestem także świadomy tego co napisałem i gotów powiedzieć to pod przysięgą przed Sądem.