Operator koparko ładowarki31.05.2018 18:23
Sebastian Gruby
Przebieg rekrutacji
witam serdecznie
dnia 30.05.2018 roku, zostałem skierowany przez firmę HRSigma oddział Bielsko-Biała,na rozmowę kwalifikacyjną do firmy pana Wojciecha Pawlusa.Rozmowa ta odbyła się w Jaworzu na terenie z jednej budów którą prowadzi firma pana Wojciecha Pawlusa F.H.U Domy Pod Klucz Wojciech Pawlus.Sam właściciel nie wie gdzie prowadzi nawet budowę ponieważ podczas rozmowy telefonicznej powiedziałem iż wybieram się tam na rozmowę.Pytam pana Wojciecha jak dojechać ponieważ nie jestem mobilny, w słuchawce usłyszałem jeżeli jadę autobusem to mam wysiąść w Jasienicy obok sklepu NETTO, wtf w Jasienicy nie ma sklepu NETTO.Znajduję się on w Jaworzu jak już drogi właścicielu.Po dotarciu na miejsce budowy, spotkałem idącego w moją stronę jak się później okazało pana Wojciecha.Zaprosił mnie do kontenera w celu rozmowy.Wchodzimy do środka jaśnie wielmożny Pawlus nawet nie zaproponował mi abym usiadł na krześle.Od razu pomyślałem sobie w głębi duszy "co za burak" haha, no i zaczyna mnie wypytywać:
co robiłem, gdzie robiłem, jakie mam doświadczenie w obsłudze koparko-ładowarki.Stawka to 13-14 złotych na rękę.Ucieszyłem się jak to usłyszałem,lecz szybko zostałem sprowadzony do parteru jak to się mówi.Praca wygląda tak, jeżeli jest praca na koparko-ładowarkę to wiadomo robisz nią swoje, ale jeżeli pracodawca nie ma na taki sprzęt pracy to pracujesz wtedy z resztą ekipy budowlanej np. przy szalunkach.Jak tylko to usłyszałem w myśli parsknąłem śmiechem.Pytam pana o umowę na co on mi odpowiada: tak jest po przepracowaniu okresu próbnego który trwa jak dobrze zapamiętałem tydzień lub miesiąc hahaha, a co z ubraniem roboczym? ,owszem dostaniesz po okresie próbnym.Na czas okresu próbnego musisz mieć swoje ubranie haha.Wniosek jak dla jaki mi się nasunął na myśl to: nie konkretny, nie rzetelny a i nie uczciwy pracodawca.Skoro szuka operatora koparko-ładowarki to każdy nastawia się na taką pracę.Nie po to kończyłem kurs operatora koparko-ładowarki wszystkich klas III żeby pracować z resztą budowlańców.Zastanawiam się grubo nad tym czy nie zgłosić tego pana do Inspekcji Pracy i tak też zrobię.Przyszli operatorzy odradzam WAM tego pracodawcę!!! jest tyle konkretnych i rzetelnych firm gdzie na pewno znajdziecie pracę w charakterze operatora koparko-ładowarki i nie będziecie musieli (usunięte przez administratora) na łopacie lub z resztą pracowników
Pytania
co robiłeś?, jakie masz doświadczenie?
Rezultat:
Dostałem pracę, ale nie przyjąłem