Zatem jak widać gra OMEN polega na tym, że Dostajesz karty do gry od Właściciela ale oznaczone. Właściciel wie jak te oznaczenia stosować a Ty nie. Nie poznajesz oznaczeń bądź ich sposobów mile widzianych Wypadasz z gry. Nie Myślisz tak jak właściciel Wypadasz z gry. Już On wie najlepiej jak to rozegrać! Mimo, że Znasz zasady, metody wykonania prac, Masz wiedzę to i tak Polegniesz. Tu stosowane są takie reguły gry, które doprowadzą Cię do tego, że zasób Twojej wiedzy często i umiejętności przestanie mieć tu znaczenie.
A różnice osobowości wezmą górę. I w końcu Sam Stwierdzisz, że po tym boju pozostanie tylko zły smak. Pamiętaj Pracodawca to nie Twój Właściciel. Nikt nie ma prawa Ciebie poniżać wobec innych i wystawiać na śmieszność Twoich braków. Masz prawo się wypowiedzieć co myślisz. Masz braki np. wynikające z braku znajomości jakiegoś sprzętu to nie Twoja wina. To do Pracodawcy należy obowiązek przeszkolenia Cię z jego funkcjonowania. W końcu zapewne został nie dawno wyprodukowany. I wszystko mogłoby przebiegać gładko. Ale nie tu. Jak pracodawcę nie stać jest na potrzebny sprzęt powinien problem skonsultować/rozwiązać np. z firmą zewnętrzną, która takie czynności wykonuje rutynowo. I przy tej okazji jest szansa poznać sprzęt, metody pomiaru, cechy wyników pomiarów itp. po prostu poznać problem i go zacząć stosować. Bez nieuzasadnionego wytykania Tobie błędów, które po weryfikacji i konsultacji zostaną rozwiane. Każdy ma prawo do nauczenia się świeżych technologii i każdy może czasem niewłaściwie zinterpretować zagadnienie. Ale na podstawie przetestowania i obserwacji wyników jest możliwe zrozumienie całej masy funkcjonalności. Tu natychmiast zostanie Ci wytknięte, że się Mylisz przez osoby, które o poprawnym działaniu nie mają pojęcia. Dlaczego. Bo też się uczą. Ale ofiara będzie. Będziesz nią Ty.