Urmom03.04.2025 18:32
Były pracownik
Powiedziałbym, że Aluplasti, wbrew pozorom i pierwszemu wrażeniu, to taki nowoczesny tzw. Januszex. Po prostu wersja dostosowana do 2025 roku.
Szefowi wydaje się, że jest wielce elokwentnym rekinem biznesu, a jest zwykłym krętem jeżdżącym na garbie pracowników jak reszta tych baronów Lubelszczyzny.
Chwali się ocenami z podstawówki (autentyk!) i że był prymusem, bo chyba tylko to mu zostało, bo obecnie nie uważam żeby był jakiś szczególnie lotny.
Z resztą to najgorsza właśnie wersja janusza - nieomylna. Chcesz dobrze, podpowiadasz, tak żeby wszyscy wygrali, w tym ty dzięki temu mając święty spokój. NIE, załóż se własną firmę (serio), on wie lepiej.
Chociaż muszę przyznać, że już mając czyste sumienie, po uprzedzeniu, wielokrotnie z przyjemnością obserwowałem, jak sam sobie wsadza patyk w szprychy i ma pretensje do całego świata :-)
Z czym ci się kojarzy przedsiębiorczość?
Mi z zaradnością, pracowitością, dobrym pomysłem na biznes itd. Tutaj nic z tego nie ma.
W tym przedsiębiorstwie chodzi o (usunięte przez administratora) pracownika, ucinaniu pensji np. za urlop (tak, za urlop się dostaje tutaj mniejsze wynagrodzenie), za to, za tamto.
To jak ja bym (usunięte przez administratora) ludzi, nie wiem, np w internecie na parę baniek i się chwalił jakim to jestem przedsiębiorcą.
Tutaj się dzieje to samo, ale metodycznie, po kilka złotych, w stosunku do wielu pracowników, latami. Nie jest to tak ewidentne, ale ostatecznie czym to się różni?
Jak co roku szukają pracowników, 17 różnych ogłoszeń na olx, obietnica stałego zatrudnienia, a po sezonie wszystkim podziękują.
Omijać, chyba że nie masz nic lepszego chwilowo a potrzebujesz kasy. Ostatecznie tam nie biją.
Ale nie wiązałbym z tą firmą większej przyszłości, wbrew temu co ci Pan Piotr Rekinbiznesu Gazda obieca.
To tak piszę w razie czego, bo w sumie miejscowi wiedzą, jak działa cała ta Rodzina Adamsów. Tak samo od lat, realia się zmieniają i otoczka.
To już lepszy jest chyba taki typowy Janusz, przynajmniej od razu wiemy, z kim mamy do czynienia, a tutaj można stracić czujność i opuścić gardę.