Normalnie źenada nie respektóją kodeksu pracy przepisów Bhp traktują pracowników jak mórzynów nawet głupiej wody do picia nie potrafią zapewnić nie mówiąc o urlopach ubraniach roboczych i tym podobnych ten nowy szef to porostu kawał sku..... Maszyny to normalnie porażka pamiętają chyba lata 60