W poniedziałek 08.04.2024 r. spotkałem w zakładzie kamieniarskim w Białobokach po raz pierwszy w życiu właściciela zakładu.
Celem mojej wizyty była chęć odświeżenia napisu na nagrobku rodziców na cmentarzu w Nowosielcach, ponieważ był wyblakły. Chciałem kupić farbę w kolorze złotym i sam odnowić napis.
Okazało się, że o technice pięknych złotych napisów nie miałem pojęcia. Właściciel pan Marek zaprowadził mnie do pracowni gdzie pokazał mi jak takie napisy przy użyciu specjalnego kleju i płatków 24 karatowego złota są wykonywane.
Nadmienię tylko, że chęć odnowy napisu była spowodowana tym, że mój ś.p. tato 10. kwietnia obchodziłby urodziny.
Jakież było moje zaskoczenie gdy pan Marek zaoferował mi, że sam wykona te napisy i to będzie z jego strony i tu użył (dokładnie nie powtórzę) jakichś górnolotnych słów i wykona to w dniu jutrzejszym by zdążyć przed 10.04.br. pod warunkiem, że nie będzie padać.
Trudno mi było w to uwierzyć, ale o prawdziwości słów miałem się już przekonać niebawem, bo nazajutrz we wtorek.
No cóż, żeby nie przedłużać muszę przyznać, że nie często spotkać można człowieka który nie tylko mówi, że coś zrobi, ale i dotrzymuje danego słowa.
Z całym szacunkiem muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tak rozmowy, jak i pokazania mi techniki nanoszenia napisów, a jak już wspomniałem wykonania pracy do której się sam zobowiązał w niespełna 24 godz.
Właściciela zakładu kamieniarskiego pana Marka uważam za czkowieka godnego polecenia.