Tragedia.
Piec co chwila się zapowietrza.
Pani pod telefonem (niezwykle bezczelna!) Powiedziała, że generalnie co chwila mają takie zgłoszenia i mam czekać, ile? Nie wiadomo.
Piec lekko ponad miesiąc, zapowietrzony kolejny raz, październik a my z dzieckiem bez ciepłej wody i ogrzewania i mamy CZEKAĆ.
Gwarancja jest ale to jedynie formalność, bo klient nie może doprosić się niczego.
Instalator z kolei powiedział, że on tylko montuje i trzeba kontaktować się z serwisem.
Efekt jest taki, że jesteśmy kolejny dzień bez ogrzewania, dziecko już chore, nie ma możliwości ani wzięcia prysznica ani pozmywania naczyń.
Muszę szukać na własną rękę prywatnego kogoś kto to sprawdzi, mimo iż jest gwarancja.
Serwis na klientów w głębokim poważaniu.
Omijać.
Czekam jeszcze na telefon z serwisu, ale się nie doczekam.