Umówiłem się na dzień próbny..byłem o ustalonej godzinie..nikt nie przyjechał.po 45 minutach czekania sms zeby zadzwonić...do kolegi..Szkoda czasu..pan niesłowny...co swiadczy już zle na samym poczatku...jak moze być dalej...kto wie...prywaciarze.....