Mika10.04.2023 09:30
Pracownik
Nie za specjalny gość. (usunięte przez administratora) i nie mówi prawdy. Ostatecznie nie doszło do podpisania umowy dwukrotnie, raz kilka lat temu, drugi raz teraz. Przyjechał na podpisanie umowy z terminem rozpoczęcia prac umówionym telefonicznie, na miejscu okazało się ż ema już podpisaną umowę i pracę może rozpocząć miesiąc później. Drugi raz, po paru latach dałam szansę facetowi drugi raz. Określiłam termin ropoczęcia prac, na co on się zgodził. Po paru dniach zapytał czy może rozpocząc prace dwa tyg wcześniej. Nie zgodziłam się bo mi nie pasowało. Wówczas postawił warunek nie do spełnienia przeze mnie, tak żeby zerwać umowę slowną no i do podpisania umowy nie doszło. Nie warto sobie nim zaprzątac głowy.