Firma dno. Byłem klientem tej firmy przez kilka lat(ok 5lat), zamawiałem grzałki do kallandra dla swojego klienta(łącznie były jakieś 3 zamówienia po kilkanaście tysięcy każde plus parę zamówień na przewody niklowe). Miały pracować w temperaturze do 300 C(razem z przewodami przyłączeniowymi) układ typu powietrznego. Dokładnie określone warunki pracy, opisano dokładnie wymagania(szczególnie ze względu na odpadające przewody ich wykonania, a grzałki są zabudowane wewnątrz bębna grzejnego). Znaczne opóźnienie w realizacji, przewody odpadły po 3 miesiącach(jak zwykle, korozja materiału spoiwa) reklamacja, osobiście zawiozłem(po raz pierwszy, do tej pory naprawialiśmy na własny koszt, skutecznie), najpierw usiłowano mi wmówić że nie było takich obostrzeń dotyczących warunków pracy, ale miałem potwierdzenie zamówienia, z bólem przyznali że jednak było, właściciel wraz ze wspólnikiem, z wielkim bólem przyjęli grzałki,(no tabene podałem im sposób wykonania przyłączy aby pracowały w tej temperaturze, który sam wymyśliłem i z powodzeniem stosuję od wielu lat, a nadmienię że jestem specjalista od sterowania i budowy maszyn a nie elementów grzejnych, ale odniosłem wrażenie że ta prosta technologia ich przerasta - spawanie metodą TIG odpowiednim spoiwem- twierdzili że to jest niewykonalne i nie mogli dosłownie pojąć że ja to po prostu robię a spawaczem jestem co najwyżej średnim) przy okazji racząc mnie swoimi opowieściami jacy to debile pracują na Politechnice Radomskiej gdzie oni rozwiązują od ręki nierozwiązywalne dla naukowców problemy, po czym odjechałem zostawiając im sprzęt. Suma sumaru zaproponowali inne wykonanie grzałek - na koszt klienta, nie zgodziłem się - a jak domagałem się naprawy w ramach gwarancji to po pewnym czasie wymiany korespondencji stwierdzili że to ..... nie ich grzałki(braliśmy tylko od nich). Naprawiliśmy we własnym zakresie, od półtorej roku zero problemów. Machnęliśmy z klientem ręką na współprace z taką firmą, niech dalej robią sobie te swoje grzałeczki do imbryków i roztaczają wizję swojego geniuszu przed tymi, którzy w to wierzą(odniosłem osobiście wrażenie że szefostwo otacza się lizusami, może i słusznie, wydaje mi się ciężko jest żyć ze świadomością że jest się szubrawcem na dodatek niezbyt lotnym a tak słyszy się same superlatywy). Tym, którzy potrzebują pewności działania i wsparcia ze strony producenta odradzam.
Moje sugestie dla Termorad S.C.:
Omijać z daleka
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Przestać wierzyć w to, że jest geniuszem, złudzenia to nie najlepsza droga do budowania rzeczywistych struktur