Bez umowy ,poganianie kierowcy -ma nie spać,nie jeść i to ostatnie żeby dojechać na załadunek i zrzutkę. Wyzysk maksymalny za te grosze płacone z kilometra. No i tabor samochodów mający takie usterki które przy kontroli na 100 proc. mają wlepiany mandat!!! Przeładowane samochody. Za takie traktowanie pracownika powinni dostać odsiadkę kilka lat!!!!!
DZiod Transport -NIE POLECAM!!!!
NAJWAŻNIEJSZE - NIE MA PODPISYWANIA UMÓW ,A O KASĘ MUSISZ SIĘ SZARPAĆ.
Nie ma telefonów służbowych,nie mówiąc o rękawicach roboczych.
Brud na bazie i toaletach.