Pana syn oszukiwał ludzi na bilety na mecze, zgłosiło się do mnie dużo poszkodowanych osób, którym był winny pieniądze. Nas naraził na koszty nie tylko biletów ale wyjazdu do Madrytu. Koszt około 12 tysięcy złotych. A teraz grozi sądem. Mam usunąć post z 2024 roku w którym napisałam że nas oszukał. Do tej pory nie oddał nam nawet połowy pieniądzy za poniesione koszty wyjazdu. Do ostatnich minut przed meczem zwodził że bilety będą, a teraz jeszcze straszy sądem… radzę przemówić synowi do rozsądku jeżeli nie chce narobić sobie większych problemów. Bo będzie musiał oddać 12 tysiący plus doliczymy odsetki za czas kiedy nie oddał pieniędzy.