Odradzam holowanie u tego Pana, w zimie wpadłem w poślizg i wylądowałem w rowie, informowałem go że rów jest głęboki i czy da radę, przyjechał po 2h, zdążyłem w tym czasie dostać mandat bo ktoś uprzejmy zdzwonił na 112 mimo że byłem w pobliżu auta. Okazało się że pan Krzysiek był pijany z złamaną ręką (po bójce w sylwestra...) i razem z pomocnikiem stwierdził że nie dadzą rady więc zadzwonił po brata z większa lawetą. Auto stało kilka dni na parkingu zanim załatwiłem złomowanie, wysłałem rodziców z omówionymi 300 zł, tylko że musieli zapłacić 500 zł za dwie lawety bo ww. Pan nie zabrał porządnego sprzętu mimo informacji o stanie sytuacji. Teraz płacę 12zł za assistance przy ubezpieczeniu, przynajmniej nie będę musiał denerwować się przez takich cwaniaków.