Witam . ww Jacek Pyszora sprzedał nam auto z przytartym silnikiem, który już teraz jest całkowicie zatarty i wymaga wymiany . Auto mamy od około 3 tygodni i ciągle wychodzą nowe usterki związane z autem , z ubezpieczenia też nas sprzedawca zapewniał że jest ważne do 12 lipca A pozniej wypowiedział swoją umowę oc i auto pozostało bez ubezpieczenia . Jeśli ten człowiek w taki sposób leczy ludzi i rehabilituje to my wspolczujemy tym osobom. Napewno ta rehabilitacja na dłuższą metę nie pomoze. Sprzedawca przed nami zatail wadę silnika i my tego tak nie pozostawimy.