Może ktoś powiedzieć, jak kiedyś wyglądała praca jako recepcjonistka połączona z prowadzeniem social mediów w tej firmie? Czy rzeczywiście można było się czegoś nauczyć z marketingu i czy premie były realne do zrobienia?
W ogłoszeniu wymagali doświadczenia w obsłudze klienta i ogarniania sociali. Praca była na zlecenie, na część etatu. Obiecali szkolenia i wpływ na rozwój wizerunku kliniki. Wynagrodzenia nie podali.