Pacjentka18.04.2025 15:14
Inne
Jestem bardzo zawiedziona wizytą u pani stomatolog Małgorzaty Piastowicz - spóźniła się do pracy i tym samym moja wizyta opóźniła się o 30 minut, weszła do gabinetu "z marszu" z innym pacjentem, mimo, że byłam umówiona na konkretną godzinę - czułam się całkowicie zlekceważona.
Atmosfera była niekomfortowa, jakby wchodziło się do prywatnego mieszkania, a nie do gabinetu stomatologicznego. Dodatkowo dentystka nie zmieniła rękawiczek, najpierw dotykała szafki, a potem jamy ustnej, co budzi wątpliwości co do przestrzegania zasad higieny.
Dostałam również informację, że na wyrwanie 8. u chirurga nie jest potrzebne skierowanie - czego wymagać od specjalisty jak nie prawdziwych informacji?
Na domiar złego, jedna z rejestratorek skomentowała spóźnienie pani stomatolog w taki sposób, jakby to była normalna i codzienna praktyka, nic nadzwyczajnego.
Zdecydowanie nie polecam tej konkretnej stomatolog - oczekiwałam profesjonalnej wizyty, a spotkałam się z brakiem organizacji, niedbałością i lekceważeniem.