Nie przegap nowości o ZUS Oddział Inspektorat Kraków-Podgórze!
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Nowy wpis
Wiejtaczympredzej
25.08.2026 14:20
Były pracownik
Nigdy w życiu nie spotkałem tak toksycznego środowiska jak tam, podziękowałem z upływem okresu próbnego, żałuję że nie wcześniej. Wdrożenie do pracy polega na tym, że osoba która ma szkolić przez 90% czasu mówi tylko o tym że poza szkoleniem musi wykonać własną pracę. Wydaje mi się to celowe, żeby sobie stworzyć kozła ofiarnego który będzie zbierał opiernicz za niewyrobki zamiast nich po tych trzech miesiącach. Absolutna większość współpracowników jest ekstremalnie niemiła i z marszu traktuje nową osobę źle. Jesteś proaktywny i chcesz się czegoś nauczyć to koleżanki z pokoju powiedzą żebyś nie przeszkadzał bo one teraz pracują.Wszyscy na wszystko narzekają i rzucają przekleństwami, ktoś się głośno cieszy że wnioskodawca umarł w oczekiwaniu na przyznanie świadczenia i trzeba tylko"zrobić trupa". Spędziłem prawie 3 miesiące na czytaniu ustaw i przeglądaniu akt nie wiadomo po co oraz spacerach po korytarzu i parkingu żeby nie zwariować z nudów albo nie zarazić się kiszeniem we własnej frustracji od koleżanek z piętra. Pracę jest ekstremalnie łatwo dostać, płacą stówę lub dwie więcej niż najniższa krajowa. Nabór kandydatów jest tam praktycznie przez cały czas, ciekawe dlaczego 😃 ? Rozmowa rekrutacyjna absurdalna, wszyscy kandydaci przychodzą na tę samą godzinę, siedzą na korytarzu na Pędzichowie i czekają na swoją kolej, masz pecha że Twoje CV jest na końcu to spędzasz 2 godziny patrząc w ścianę albo telefon. Jedyną zaletą są godziny pracy do wyboru, jak wcześnie wstajesz to o 14 możesz już jechać do domu.
Ciekawa
22.05.2025 12:22
Inne
Słyszałam ze w podczas pracy w ZUSie panuje słaba atmosfera ale nie wiem czy w to wierzyć bo nie mówili mi tego sami pracownicy. Powiecie jak naprawdę te atmosferę widzicie?
Nowy wpis
niemaruda
04.02.2026 02:08
Były pracownik
Atmosfera jest do niczego, nikt nie wie, co ma robić,wszyscy tylko narzekaja , ze zbyt malo zarabiaja. Masz niby 3 miesiace szkolenia wdrażającego, ale prowadzi je zwykły pracownik,który się zgłosił sam dobrowolnie i dostajeza to dodatek do pensji, ale tak Cię wyszkoli, że ja dziękuję, do tego ciągle marudzi, ileż to czasu musi Ci poswiecic i że to za darmo.Taka jedna tak szkoliła, że po dłuższym czasie okazalo się, że źle robię wiele rzeczy, których mnie uczyła. Oczywiscie, wina spadła na mnie. Oprócz tego naczelnik oczekiwała wdzięczności, że mnie łaskawie zatrudniła i że mnie dobrze traktuje. Żenada. Oprócz tego za mało ludzi o 3 etaty( osoby, które się zwolniły lub poszły na dłuższe zwolnienia, za które nikt nowy nie przyszedł) a presja coraz większa, do tego straszenie obniżeniem oceny kwartalnej, jak w szkole. Oczekiwania coraz to nowe,a nie ma ani wytycznych ani oprogramowania do nowych zadań,ale wymagać oczywiście będą. Komentowanie każdej nieobecności.
Nowy wpis
Qwerty
16.02.2026 22:43
Pracownik
Potwierdzam 😊
Nie myśl, że ktoś Cię przygotuje na to stanowisko/wdroży do pracy. W teorii jest do tego wyznaczona osoba, która dostaje za to dodatkowe pieniądze (nie wiem jakie, ale nawet jeśli małe - nikt nikogo nie zmuszał do wyrażenia zgody) i dodatkowo ma mniejszy przydział spraw (z tego co wiem o połowę), w praktyce może z Tobą chwilę posiedzi, może czasem podejdzie jak zadasz jakieś pytanie, ale jeśli trafisz na trudny charakter to nie licz, że dostrzeże w Tobie potencjał i „to coś” i faktycznie poświęci trochę czasu i zaangażuje się w przekazanie Ci wiedzy. Nawet jeśli będziesz mieć chęci do pracy i jesteś - krótko mówiąc - kumata. Jeśli jesteś - całe szczęście - jakoś przepracujesz trzy miesiące i zdecydujesz czy chcesz dalej tkwić w takim czymś.
Środowisko bardzo specyficzne, narzekanie na wszystko co jest możliwe. Wszystko jest złe i na nie, a większość osób pracuje tam po 20 lat i więcej. I weź to zrozum…
Pracy jest ogrom, ale to już zależy czy ktoś tak lubi czy nie. Pytanie też czy nie byłoby jej „odczuciowo” mniej gdyby Panie trochę rzadziej robiły przerwy na posiłki, na ploteczki i na - mówiąc wprost - pierdoły. Myślałam, że to tylko mit, ale zobaczyłam jak to wygląda od kuchni i uważam, że hmmmm…. podejście wielu osób jest tam mocno poluzowane. Tłumaczcie to sobie czym chcecie. O zwolnieniach lekarskich na które się chodzi na potęgę również. Pani kichnie i idzie na zwolnienie. I za nią trzy kolejne koleżanki z pokoju. Ojej, ale się źle czuję. I znika na dwa tygodnie.
Dla mnie najgorsze jest otoczenie, osoby normalne na wydziale możesz policzyć na palcach jednej ręki. Normalne = niezawistne, niedowalające się do byle pierdół, życzliwe, niesprawiające, że czujesz się jak (usunięte przez administratora). Umówmy się - jak jesteś nowa to jest Ci trudno, bo nic nie umiesz i jest Ci trudno, bo jesteś nowa. Proste. Nauczyć się nauczysz (jeśli masz zapał i chęci), ale jak będzie Ci fatalnie w otoczeniu, to jaka praca cudowna by nie była, ludzie Cię zgaszą.
Ja - nie polecam. Chociaż to delikatnie ujęte. Nigdy nikomu nie poleciłabym aplikować do pracy w Zusie. Tak, mam złe doświadczenia, nie - nie wiem jak jest w innych Oddziałach, ale czytając opinie, podobnie.
Nie rób sobie tego. Wiem, ze czasem nie ma się wyjścia. Wiem. Ja teraz nie mam i pracuję. Ale jak masz jakąkolwiek alternatywę, nie aplikuj.
Tamara
02.07.2021 12:01
Inne
Normalna praca, może bardziej stresująca bo często z bezpośrednim kontaktem z klientami, ogólnie jest ok
Mmm
23.10.2021 10:48
Kandydat
Czy wiesz moze jak wyglada sprawa szkolen w Zusie?czy sa one robione juz po podpisaniu umowy czy tez jeszcze przed podpisaniem trzeba je odbyc.
Nowy wpis
niemaruda
04.02.2026 01:54
Były pracownik
Witam, zależy jakie szkolenia masz na myśli, przed przyjęciem masz szkolenia wdrażające,bhp, I Pomoc itp,potem masz kilkanaście szkoleń typu etyka pracy i jakieś inne fanzolenie, ja to wszystko miałam na słuchawkach w ciągu pierwszego półrocza,jednocześnie siedząc w pokoju, w którym normalnie się pracowało i coś tam drobnego w międzyczasie robiłam. Jakieś przyzwoite szkolenie moze było jedno czy dwa. Szkolenie wyjazdowe miałam dopiero po ponad półtorej roku, przy czym zapisać się trzeba było w poprzednim roku,np na początku 2023 zbierają listę zainteresowanych szkoleniem z danego zakresu, a dostajesz to szkolenie w 2024r.
Nie polecam pracy w ZUS,oj nie.
(usunięte przez administratora) Takie biurokracji nie ma nigdzie na świecie. Dzisiaj 17 marca, jeszcze nie dostałem zasiłek za styczeń. Cały czas brak jakiegoś papierka. Ważne to , że zmian na lepsze nie widać. Zostaje jak najszybsze i jak najdalej uciekac z tego kraju. BRAK SŁÓW
Babs123
12.07.2024 14:18
Kandydat
Czy test do pracy w ZUS to test abdc czy pytania na które trzeba odp pisemnie
Xxyy
05.06.2024 07:02
Kandydat
Czy ktoś się orientuje ile się zarabia w 2024 roku na stanowiskach ds. opracowania korespondencji lub ds. analiz ? W komentarzach pojawiały się opinie, że zarabia się okolo 100 zł wiecej niż najniższa krajowa. Rozważam aplikowanie, ale jednak aż tak niskie zarobki zniechęcają do nauki tych wszystkich ustaw
Maria K.
04.11.2019 12:09
Inne
Bardzo sprawna szybka obsługa. Panie miłe kompetentne w razie problemu służą pomocą z wielką klasą.
Bardzo dziękuję. Maria K
Paweł
02.08.2018 20:19
Inne
ZUS to instytucja przy której można się wykończyć i mentalnie jak i finansowo.
Człowiek charuje a oni tylko się bawią razem z kaczuchem PORAŻKA.
Teresa
15.02.2018 20:55
Inne
Szybko i sprawnie. Pani Grażyna Mleko bardzo kompetentna, a przy tym stara się pomóc. Dziękuję.
Zostaw merytoryczną opinię o ZUS Oddział Inspektorat Kraków-Podgórze
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.