Wypłata - stała jak to w budżetówce, umowa o pracę na czas określony, 1100 netto. Dopiero w dniu poprzedzającym zakończenie drugiej umowy słyszysz, że od następnego miesiąca nie masz już ciepłej posadki. Bony na święta - im więcej na pasku tym wyższa kwota bonów.
Współpracownicy - Sekretariat - przesympatyczny. Referaty - zależy na kogo się trafi i w jakim jest aktualnie nastroju, ale nie wszyscy są niekompetentnymi obibokami. Wiedza nie jest mile widziana. Śmieszne szkolenie z BHP: "podpisz, że odbyłeś szkolenie". Zasady BHP - w bardzo głębokim "poważaniu". Kierownik jednostki: kadencja poprzednia i od 2014 r. - dla klientów/petentów wyjątkowo uprzejmy, ale z boku i tak widać, że traktuje ich jak półgłówków. Dla pracowników - poniżej krytyki. Nie polecam, praca uwsteczniająca.