Kandydatka "z daleka"11.06.2025 23:45
Kandydat
Na stanowisko logopedy w tym miejscu aplikowałam kilka lat temu. Miejsce, jak i personel wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Niestety rozmowa kwalifikacyjna z panią dyrektor nie należała do zbytnio przyjemnych. Moje doświadczenie było niewielkie, wykształcenie odpowiednie, a zapał do pracy ogromny. Udałam się na rozmowę o pracę krótko po powrocie z wyjazdu dorobkowego za granicę. Z racji odległości 30km od miejsca zamieszkania wysłuchiwałam drwin jak sobie wyobrażam dojazd do pracy, z powodu wyjazdu z kraju kpiących komentarzy, że czeka mnie trudna rzeczywistość. Wisienką na torcie była rzucona pogardliwie od niechcenia propozycja przyjazdu na kilka godzin, by podpatrzeć zajęcia. Propozycja dla mnie jako kandydatki była cudowna i dość szybko stawiłam się jako obserwator zajęć. Mimo zapewnień o tym, że dostanę informację zwrotną na temat zatrudnienia zostały zignorowane moje telefony, jak i smsy. Życie zawodowe ułożyłam sobie z powodzeniem u pracodawcy, który prezentuje sobą dużo wyższą kulturę osobistą, więc mogę tylko się cieszyć z tego jak sytuacja się potoczyła. Nie mniej jednak sposób w jaki zostałam potraktowana był bardzo poniżający. Wystarczyło odmówić współpracy, bez protekcjonalnego i aroganckiego tonu podczas rozmowy 🙂